top of page
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube

Ciało pamięta wszystko. Czym jest terapia EFT i dlaczego Twoje emocje potrzebują dotyku?

Wiem, że jesteś zmęczona. Czasem mam wrażenie, że nosimy w sobie niewidzialne plecaki, do których życie wrzuca kolejne kamienie. Kłótnię z szefem, lęk o dziecko, a czasem te najcięższe głazy – wspomnienia, od których chciałybyśmy uciec, ale one wracają w bezsennych nocach i zaciśniętych szczękach. Byłaś już w wielu miejscach, rozmawiałaś, analizowałaś, "przepracowywałaś". A jednak ciało wciąż drży, prawda? Wciąż jest w stanie gotowości, jak żołnierz na warcie, który zapomniał, że wojna się skończyła.

Dziś chcę Cię zaprosić do odłożenia broni. Chcę Ci opowiedzieć o metodzie, która nie wymaga od Ciebie opowiadania po raz setny tej samej bolesnej historii, ale prosi, byś zaufała mądrości swoich palców i skóry. Porozmawiajmy o tym, terapia EFT co to jest i dlaczego może stać się Twoim powrotem do domu – do bezpiecznego ciała.

Terapia EFT co to jest? (Więcej niż słowa)

Często wyobrażamy sobie terapię jako rozmowę dwóch głów. Jednak trauma, lęk i przewlekły stres nie mieszkają tylko w głowie – one zamieszkują nasze tkanki. Terapia EFT (Emotional Freedom Techniques), nazywana czasem "akupunkturą bez igieł", to metoda, która łączy w sobie to, co najlepsze w zachodniej psychologii, z mądrością Wschodu.

Wyobraź sobie, że Twój układ nerwowy to skomplikowana sieć elektryczna. Kiedy przeżywasz coś trudnego, w tej sieci robi się zwarcie. Terapia EFT co to jest w praktyce? To technika polegająca na delikatnym opukiwaniu palcami konkretnych punktów na ciele (zakończeń meridianów), podczas gdy myślisz o swoim problemie. To jak rozplątywanie supełków na łańcuszku – powoli, cierpliwie, przywracasz przepływ energii, uwalniając napięcie tam, gdzie utknęło ono najbardziej: w ciele.



Twój wewnętrzny strażnik (i dlaczego warto go pogłaskać)

Może słyszałaś, że to "czary-mary". Że to niemożliwe, by stukanie się w obojczyk pomagało na ból istnienia. Rozumiem ten sceptycyzm. Ale pozwól, że opowiem Ci o nauce, która stoi za tym dotykiem, używając języka serca.

W Twoim mózgu mieszka malutka struktura zwana ciałem migdałowatym. To Twój wewnętrzny czujnik dymu. Gdy czujesz lęk, ten czujnik wyje: "Niebezpieczeństwo! Walcz albo uciekaj!". U osób po traumie ten alarm włączył się kiedyś i zaciął – wyje ciągle, nawet gdy siedzisz bezpiecznie na kanapie. Kortyzol, hormon stresu, zalewa Twoje ciało, niszcząc spokój.

Badania kliniczne pokazują coś niezwykłego: opukiwanie punktów EFT wysyła do mózgu sygnał uspokajający. To tak, jakbyś podeszła do tego wyjącego alarmu i wpisała kod: "Jestem bezpieczna". Badania dowodzą, że sesja EFT potrafi obniżyć poziom kortyzolu aż o 43% – to znacznie więcej niż zwykła rozmowa czy odpoczynek.

EFT działa, ponieważ wysyła do mózgu sprzeczne informacje: myślisz o stresie (co włącza alarm), ale ciało czuje bezpieczny dotyk (co go wyłącza). W tym starciu ciało wygrywa. Mózg uczy się nowej reakcji: "Mogę o tym myśleć i pozostać spokojna".


Czy muszę w to wierzyć? (Obalamy mity)

To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszę: "Czy terapia EFT co to jest zadziała, jeśli jestem sceptyczna?". Odpowiedź brzmi: tak. EFT to proces mechaniczny i fizjologiczny, a nie magiczny rytuał.

To trochę tak jak z włącznikiem światła. Nie musisz rozumieć, jak działa prąd ani wierzyć w Edisona, żeby po naciśnięciu przycisku w pokoju zrobiło się jasno. Badania "demontażowe" wykazały, że to fizyczna stymulacja punktów jest kluczem – nie działa tu efekt placebo ani sama wiara w terapeutę. Twoje ciało reaguje na stymulację nerwową niezależnie od tego, co sądzi o tym Twój logiczny umysł. Nie musisz "wierzyć". Wystarczy, że pozwolisz sobie spróbować.


Kiedy słowa już nie wystarczają

Wiem, że próbowałaś. Czytałaś mądre książki, brałaś leki, rozmawiałaś godzinami. Ale są takie rany, do których słowa nie sięgają. Tradycyjna terapia działa "od góry do dołu" – próbuje zmienić Twoje emocje poprzez zmianę myślenia. Ale gdy trauma trzyma Cię za gardło, trudno jest "myśleć pozytywnie".

EFT działa odwrotnie – "od dołu do góry". Najpierw uspokajamy ciało. Najpierw wyciszamy drżenie rąk i kołatanie serca. Dopiero gdy ciało poczuje się bezpiecznie, głowa odzyskuje jasność. To dlatego ta metoda jest tak skuteczna u osób z zespołem stresu pourazowego (PTSD), gdzie wspomnienia są zapisane głęboko w fizjologii. To akt najwyższej czułości dla samej siebie – przestać zmuszać umysł do walki, a zacząć wspierać ciało w odpuszczaniu.


Twoja mapa powrotu do siebie

Zastanawiasz się, jak wygląda taka sesja? To spotkanie, podczas którego nie jesteś sama. Opukujemy punkty, które są jak mapa drogowa Twojego spokoju:

  • Brew i bok oka – by uwolnić złość i frustrację.

  • Pod okiem – by utulić lęk i zamartwianie się.

  • Obojczyk – nasz "przycisk awaryjny", gdy strach paraliżuje.

Z każdym opukaniem, z każdym powtórzonym zdaniem: "Mimo że czuję ten lęk, akceptuję siebie", kruszysz kamień w swoim plecaku.

Jeśli czujesz, że wyczerpałaś już limit słów, a Twoje ciało wciąż woła o pomoc – być może nadszedł czas na inny rodzaj rozmowy. Rozmowy, która odbywa się poprzez dotyk i akceptację.

Czy jesteś gotowa odłożyć ten ciężki plecak? Nie musisz robić tego sama. Jestem tu, by Cię przez to przeprowadzić.

👉Kliknij przycisk, aby zapoznać się lepiej z działaniem EFT


 lub zadzwoń do mnie teraz: +48797183833. Zrób ten jeden mały krok. Twoje ciało i umysł Ci za to podziękują.



Źródła: Artykuł opracowano na podstawie raportu "Terapia EFT: Wyczerpująca Analiza Kliniczna, Neurobiologiczna i Metodologiczna" (2026), z wykorzystaniem badań m.in. Churcha (2012), Stapleton (2020) oraz Porgesa.


 
 
 

Komentarze


Terapia EFT, Cellular EFT Anna Sawicka

tel. 797183833

©2023 Anna Sawicka

  • Instagram
  • Facebook
  • YouTube
bottom of page