top of page
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube

Objawy psychiczne i fizyczne depresji, których nie wolno ignorować, baza wiedzy o depresji

Usiądź, proszę. Wiem, jak wiele kosztowało Cię dotarcie tutaj. Być może czujesz, że Twoje nogi ważą tonę, a w głowie, zamiast myśli, masz gęstą mgłę, przez którą nie przebija się żadne światło. Może masz za sobą wędrówkę od lekarza do lekarza, trzymając w ręku plik wyników, na których widnieje napis "norma", podczas gdy Ty czujesz, że powoli znikasz.

Chcę Ci powiedzieć coś bardzo ważnego na samym początku: To nie jest Twoja wina. I to nie dzieje się tylko "w Twojej głowie".

Depresja to podstępna lokatorka. Często myślimy o niej jako o smutku, ale współczesna medycyna i my, terapeuci, wiemy już, że to choroba całego systemu. To stan, w którym Twoje ciało i Twoja dusza wołają o pomoc, używając każdego dostępnego języka – od bólu pleców po paraliżującą pustkę.

Przyjrzyjmy się temu razem, powoli i z czułością.


Fizyczne i psychiczne objawy depresji

Ciało jako pole bitwy – Objawy Fizyczne depresji

Czy zdarzyło Ci się usłyszeć: "Weź się w garść, po prostu wyjdź na spacer"? To zdanie rani, bo w depresji Twoje ciało zachowuje się tak, jakby toczyło ciężką walkę z niewidzialnym wirusem. Naukowcy nazywają to "sickness behavior" (zachowaniem chorobowym).

Twoje ciało produkuje cytokiny prozapalne – cząsteczki, które normalnie walczą z grypą. W depresji ten stan zapalny trwa miesiącami. Dlatego czujesz się tak, jakby "odcięto Ci prąd".


Ból, który nie ma rany

To jeden z najtrudniejszych momentów – czujesz ból, ale nikt nie widzi rany.

  • Plecy i mięśnie: Może czujesz, jakbyś dźwigał/a na barkach niewyobrażalny ciężar. Bóle kręgosłupa czy uogólnione bóle mięśni (często mylone z fibromialgią) to fizyczny dowód na to, jak bardzo cierpi Twój układ nerwowy.

  • Serce i klatka piersiowa: Czasem pojawia się ucisk, dławienie, lęk o zawał. Kardiolog mówi, że serce jest zdrowe, ale ono boli z emocji. To tzw. "dławica rzekoma".

Noc, która nie daje ukojenia

Sen powinien być ucieczką, ale w depresji staje się koszmarem. Może budzisz się o 3:00 lub 4:00 nad ranem z lękiem, którego nie potrafisz nazwać (to tzw. bezsenność terminalna). A może jest odwrotnie – śpisz po 14 godzin, a mimo to wstajesz bardziej zmęczony/a niż przed snem? To znak, że Twój rytm dobowy i poziom kortyzolu (hormonu stresu) są rozregulowane.


Brzuch – Twój drugi mózg

Mówi się, że jelita to nasz drugi mózg. W depresji często odmawiają posłuszeństwa. Ścisk żołądka, mdłości, brak apetytu ("jedzenie smakuje jak tektura") lub kompulsywne zajadanie smutku – to wszystko sygnały płynące z Twojego wnętrza.


Cienie Umysłu – Objawy Psychiczne depresji

Jeśli ciało jest zmęczone, umysł staje się więzieniem. Objawy psychiczne w depresji to nie tylko "smutek". To fundamentalna zmiana w postrzeganiu rzeczywistości.

Szary filtr na oczach (Anhedonia)

Wyobraź sobie, że ktoś wyłączył kolory w Twoim telewizorze. To, co kiedyś sprawiało radość – kawa, spacer, ulubiona muzyka, spotkanie z przyjacielem – teraz jest obojętne. Nazywamy to anhedonią. To nie jest "niechcenie", to utrata zdolności odczuwania przyjemności. Świat staje się płaski i szary.


Mgła w głowie (Bradyfrenia)

Czy czujesz czasem, że Twoje myśli poruszają się jak w gęstym syropie? Masz problem z podjęciem najprostszej decyzji – co zjeść na śniadanie, w co się ubrać? Specjaliści nazywają to bradyfrenią lub spowolnieniem myślenia. To nie demencja, choć czasem tak to wygląda – to Twój mózg, przytłoczony nadmiarem kortyzolu, działający na zwolnionych obrotach.


Poczucie winy i beznadziei

Najciemniejszym cieniem depresji jest poczucie, że "to się nigdy nie skończy". Poczucie beznadziejności (hopelessness) jest jednym z najbardziej bolesnych objawów. Towarzyszą mu często myśli rezygnacyjne – pragnienie, by zasnąć i po prostu zniknąć, by uwolnić się od bólu psychicznego.


Ważne: Jeśli czujesz, że ten ból jest nie do zniesienia, pamiętaj – to objaw choroby, a nie prawda o Twoim życiu. To minie, choć teraz wydaje się wieczne.


Kiedy ciało kłamie? Depresja maskowana

Czasem depresja zakłada maskę. Jest niczym aktor, który udaje inną postać. Nazywamy to depresją maskowaną. Możesz nie czuć smutku. Możesz nawet uśmiechać się do ludzi w pracy. Ale Twoje ciało krzyczy. Leczysz się na serce, na żołądek, na migreny, a leki nie pomagają. Dlaczego? Ponieważ źródło bólu leży w nieutulonych emocjach i biochemii mózgu. To Twoje ciało próbuje opowiedzieć historię, której usta boją się wypowiedzieć.


Światełko w tunelu: Dlaczego EFT?

Wiem, że możesz czuć się przytłoczona/y ilością metod leczenia: farmakologia, psychoterapia poznawczo-behawioralna, psychoanaliza. Wszystkie są ważne i mają swoje miejsce. Leki mogą podnieść poziom serotoniny, rozmowa może pomóc zrozumieć mechanizmy.

Ale co z ciałem, które pamięta ból? Co z napięciem zapisanym w mięśniach?

Tutaj z czułością przychodzi nam z pomocą EFT (Emotional Freedom Techniques), czyli Techniki Wolności Emocjonalnej. Wyobraź sobie EFT jako most łączący Twoją psychikę z ciałem.

  • Tradycyjna terapia (talk therapy) angażuje głównie korę nową mózgu – tę część odpowiedzialną za logiczne myślenie i mowę. To wspaniałe, ale w depresji kora nowa często jest "odłączona" przez stres.

  • EFT działa głębiej. Poprzez opukiwanie i wizualizacje, które działają na podświadomość (akupunktura bez igieł) wysyłamy sygnał uspokajający bezpośrednio do ciała migdałowatego – tej części mózgu, która krzyczy "walcz lub uciekaj".

W EFT nie "zagadujemy" problemu. My go czujemy i uwalniamy. Pozwalamy, by blokujący Cię stres został uwolniony i byś mogła/mógł poczuć się znowu sobą.

Jeśli depresja jest jak zamarznięte jezioro, EFT jest jak ciepłe promienie słońca, które powoli, warstwa po warstwie, roztapiają lód, uwalniając uwięzione pod nim emocje. Nie musisz rozumieć całej biologii, by poczuć ulgę. Wystarczy, że pozwolisz sobie na ten proces.


Pierwszy krok należy do Ciebie

Wiem, że czytanie o tym wszystkim może być trudne. Może zobaczyłaś/eś w tym tekście siebie i poczułaś/eś lęk, ale może też... nadzieję? Nadzieję, że to, co czujesz, ma swoją nazwę i – co najważniejsze – ma swoje rozwiązanie.

Nie musisz dźwigać tego ciężaru samotnie. Twoje ciało i Twoja dusza zasługują na ukojenie.

Czy jesteś gotowa/y, by delikatnie zaopiekować się sobą? Zapraszam Cię do miejsca, gdzie ból spotyka się ze zrozumieniem, a techniki pracy z ciałem i umysłem pomagają odzyskać kolory życia.

👉 Kliknij przycisk poniżej, aby poznać terapię depresji i zobaczyć, jak możemy wspólnie przejść tę drogę


 
 
 

Komentarze


Terapia EFT, Cellular EFT Anna Sawicka

tel. 797183833

©2023 Anna Sawicka

  • Instagram
  • Facebook
  • YouTube
bottom of page